Sama znajomość słówek nic
nikomu nie dała (oprócz pisania sprawdzianów ze słówek).
Możesz opanować olbrzymią ilość słownictwa i nie umieć nim operować,
a już na pewno będziesz popełniać błędy przy próbie ich użycia. Słownictwo
należy przyswajać
w kontekście w którym występuje. Mózg nie koduje efektywnie abstrakcyjnych
dźwięków, ale obrazy i emocje. Żeby nowe słowo np. angielskie "table" kojarzyło
się z polskim "stół", trzeba je połączyć z obrazem stołu. W innym wypadku "table" zawsze
będzie dla Ciebie bezsensownym dźwiękiem. Wkuwanie słówek uczy Cię łączenie dźwięków
ze sobą table = stół, ale nie połączenia obrazu stołu z nowym wyrazem. Stąd zapewne
znana Ci forma przypominania sobie słówka "stół, stół.....a! table!"
