Mózg jest wrażliwy na określone cechy języka, które umożliwiają
zrozumienie leżących u jego podstaw struktur gramatycznych.
Rozmawianie nic nie kosztuje, prowadzimy rozmowy często i
przychodzi nam to z łatwością. Bez wysiłku też rozumiemy to,
co słyszymy wokół siebie. Zgodnie z najnowszymi badaniami fakt
ten jest związany z naszą zdolnością do śledzenia rytmu i intonacji
mówionego języka oraz z naszą umiejętnością interpretowania
znaczenia słów i znajomością gramatyki. Badania
przeprowadzone przez grupę nerologów pod kierownictwem Karsten
Steinhauer z Max Planck Institute of Cognitive Neuroscience
w Lipsku (Niemcy) pozwoliły na wyciągnięcie wniosku, że mózg
reaguje z prędkością światła na tzw. cechy prozodyczne mowy
- intonację, akcent, przerwy między wyrazami. Natychmiastowa
reakcja neuronów na te właśnie elementy pozwala rozpocząć dekodowanie
czasami bardzo skomplikowanej wypowiedzi.Odkrycia
te pokrywają się również z ostatnimi odkryciami psychologów
(np. Petera Jusczyka z Johns Hopkins University w Baltimore),
które wskazują na to, że już niemowlęta (2.5 miesięczne) oraz
małe dzieci dokładnie śledzą prozodyczne aspekty mowy, żeby
zorientować się w strukturze gramatycznej wypowiedzi. Tradycyjne
teorie dotyczące nauczania języków uważały dotychczas, że
dorośli stosują prozodię po opanowaniu gramatyki jedynie
w celu podkreślenia znaczenia wypowiedzi. Nowe badania wskazują
raczej
na fakt, że to prozodia pełni kluczową rolę w rozumieniu gramatycznej
struktury wypowiedzi. Przeprowadzane
przez naukowców badanie polegało na umieszczeniu elektrod
na czaszkach 56 niemieckojęzycznych wolontariuszy
co pozwoliło i rejestrowaniu elektrycznej aktywności powierzchni
mózgu podczas słuchania przez nich serii zdań.Niektóre zdania były proste gramatycznie, a inne bardziej
skomplikowane. Podczas słuchania właśnie tych drugich, czas
w jakim wymawiano poszczególne słowa oraz przerwy między nimi,
intonacja i głośność służyła grupie do odczytu znaczenia. Po zlikwidowaniu
różnic prozodocznych w obu rodzajach zdań, po usłyszeniu
pierwszego słowa, które wcześniej sygnalizowało
strukturę gramatyczną, u wolontariuszy pojawił się sygnał wskazujący
na dezorientację co do jego znaczenia.Ponadto
pojawił się szczególny rodzaj fal w przeciągu ułamków sekundy
po każdej właściwie intonowanej sekwencji zdania. Odkrycie nowych rodzajów aktywności elektrycznej mózgu sugeruje,
że intonacja pełni krytyczną rolę w rozumieniu mowy.Streszczenie artykułu
zamieszczonego w "Speech
Insights Sound Off in the Brain"
Science News, Vol. 155, No. 5, January 30, 1999, p.68
całość artykułu