- o EFT

   - artykuły

   - książki

   - kursy EFT

   - newsletter

   - konsultacje

 
   
   
Straszny koszt braku przebaczenia

  HOME

 

dr Larry Phillip Nims, Ph.D.

(twórca BSFF- Be Set Free Fast)

W tradycyjnych terapiach, problemem przebaczenia zajmowano się bardzo niewiele i nieskutecznie. Zawsze uważaliśmy, że brak przebaczenia jest raczej sprawą dostosowania. W dużej mierze mieliśmy skłonności do ignorowania tego jako przedmiotu terapii. Jak sądzę istnieje wiele powodów takiego zaniedbania, a przynajmniej jednym z nich jest to, że tak naprawdę nie wiedzieliśmy jak sobie z tym poradzić. Innym jest to, że wielu z nas czuje się nieswojo i/albo jest nieobeznana z duchowymi przemyśleniami w psychoterapii.

Roger Callahan wskazał drogę dla technologicznego procesu zajmującym się nieprzebaczeniem. Zasługuje w związku z tym na dużo uznania za to odkrycie. Ciągle jednak zdawał się nie rozpoznać i/albo nie uświadamiać sobie ogromu negatywnych skutków braku wybaczenia dla ludzkiego ducha.

Jestem przekonywany że nieprzebaczenie oraz związane z nim uczucie urazy i goryczy należą do najbardziej groźnych sił ludzkiej psychiki. Stąd ten wykład. Mam nadzieję, że postawię w stan alarmu nas, energoterapeutów, którzy mamy sprzyjające okoliczności i obowiązek wykorzystać nasze eleganckie metody do uwolnienia naszych klientów od tak bardzo poważnego i ograniczającego psychologicznie i duchowo problemu.

Tutaj oto przedstawiam jedynie niektóre z nieuniknionych kosztów jakie ty i ja ponosimy nie umiejąc przebaczyć. Ponosimy je nieustannie, za każdym razem kiedy nie przebaczamy, niezależnie od tego czy to sobie uświadamiamy, czy też nie. Konsekwencje dotyczą naszego wnętrza za każdym razem kiedy wpadamy w pułapkę braku przebaczenia. Płacimy wysokie rachunki w naszym życiu ciągle i ciągle na nowo. Prawdopodobnie nadal płacimy je w postaci wielu nieuleczonych obszarów naszej psychiki i ducha.

Rozważasz konsekwencje osądzania, krytycyzmu i braku przebaczenia:

  • Kontynuujemy odczuwanie psychologicznego bólu związanego z doznaną obrazą.
  • Blokujemy zdrową komunikację i możliwość pojednania z "przestępcą".
  • Dostrzegamy podobne próby obrazy przez tych, którzy przypominają nam tego, kto nas poprzednio obraził
  • Przyciągamy podobne sytuacje, osoby i narażamy się na kolejne zranienia.
  • Oddajemy innym władzę nad sobą i pozwalamy im decydować o tym, jak się czujemy i zachowujemy (w rzeczywistości reagujemy) w podobnych sytuacjach.
  • Pozbawiamy się nieporadnie możliwości uczestnictwa w każdej naprawdę znaczącej, pouczającej, pełnej prawdy o mającym miejsce wydarzeniu sytuacji, co niszczy naszą relację z innymi
  • Dodajemy do naszych aktualnych kontaktów toksyczne negatywne nastawienie.
  • Izolujemy się/chronimy/unikamy nawiązywania nowych, zdrowszych i bardziej satysfakcjonujących kontaktów.
  • Stajemy się wrażliwi na złośliwości, pełni urazy i zgorzkniali.
  • Tracimy do siebie szacunek, zaufanie i dewaluujemy siebie na głębokich poziomach naszej psychiki.
  • Blokujemy siebie duchowo na możliwość otrzymania pomocy i uleczenia.
  • Nasze dusze "wysychają" (kurczą się) coraz bardziej.

Większość doradców mogłoby prawdopodobnie dodać kilka punktów więcej do tej "parszywej dwunastki". Czyż nie jest to ogromny rachunek do zapłacenia za przekonanie o nieomylności własnego nieprzebaczenia? Na dodatek, u większości z nas któraś z wymienionych wyżej postaw została bardzo głęboko pochowana w mrocznych obszarach naszych podświadomych umysłów. Nie spotkałem jeszcze klienta, który nie cierpiałby z powodu wielu nieuleczonych zranień oraz innych emocjonalnych urazów, nieodmiennie związanych z osądzaniem, krytycyzmem, nieprzebaczeniem i wynikającymi z nich negatywnymi postawami.

Na szczęście mając obecnie narzędzia i wsparcie terapeutyczne nie musimy już dłużej być prześladowanymi w ten sposób przez spustoszenie jakie czyni gniew i brak przebaczenia. Możemy ochoczo neutralizować i eliminować wszystkie te psychologiczne koszta związane z brakiem przebaczenia przez zastosowanie BSFF.

Oto jak:

Uwalnianie od gniewu i nieprzebaczenia

Ilekroć kończysz sesję energoterapeutyczną, pamiętaj o zajęciu się gniewem i nieprzebaczeniem wobec siebie albo kogoś innego, włączając w to Boga, jeśli to jest przedmiotem uwagi, osobno przy każdym problemie jakim się właśnie zajmowałeś. Wykonaj to po każdej sesji BSFF, niezależnie od tego czy właśnie zająłeś się jednym, czy 101-ym problemem w trakcie sesji.

Możesz za jednym razem zająć się całym gniewem związanym z określoną osobą, następnie całym gniewem odczuwanym w stosunku do Boga, a potem całym gniewem odczuwanym wobec siebie. Nie musisz zajmować się osobno każdym zdarzeniem, które wywołało w tobie gniew, chociaż w określonych przypadkach oczywiście możesz. Po prostu upewnij się po zakończonej sesji, że podczas jej trwania zajmowałeś się tylko jedną osobą na którą byłeś zły.

Zawsze zajmij się gniewem przed zajęciem się problemem nieprzebaczenia. Pamiętaj, że gniew jest źródłem osądzania, krytycyzmu i związanych z tym raniących postaw, a te z kolei powodują powstanie nieprzebaczenia. Wobec tego zajmuj się nimi w ściśle określonej kolejności.

Najważniejszym powodem do przeprowadzenia całej tej pracy na końcu każdej sesji jest uwolnienie siebie od skutków osądzania, krytycyzmu i jakichkolwiek innych związanych z tym postaw takich, jak np. zemsta, pragnienie zranienia lub zadania komuś bólu, czy też postawienia się w pozycji lepszej od kogoś innego.

Przyjmowanie takiej nadrzędnej postawy z intencją zranienia, czy pozbawienia kogoś czegoś, włączając w to samego siebie, jest zarówno psychologicznym, jak i duchowym problemem. Rozważ to sobie. Kiedy staję się osądzający, krytykujący, karzący, mściwy albo poniżający kogoś, włączając w to samego siebie, co ja robię w wymiarze duchowym? Bawię się w Boga!

Staję się sędzią, ławą przysięgłych i katem. Łamię w tym momencie Pierwsze Przykazanie! To oznacza, że nawet Bóg nie może mi pomóc w moim dylemacie nieprzebaczenia. Jestem skazany na siebie w borykaniu się z cierpieniem i strasznymi kosztami braku przebaczenia.

Czy złamane tego przykazania postrzegasz z perspektywy zakonnika, filozoficznej, czy innej, to wciąż sprowadza się to do uczynienia siebie potęgą i centrum wszechświata. Znajdowanie się w takiej pozycji jest bardzo niebezpieczne, bo nikt z nas nie posiada w sobie takiej potęgi albo władzy. Jest ona zarezerwowana dla Wyższej Potęgi. Wobec tego znajdujemy się na przegranej pozycji - ze wszystkim tego okropnymi konsekwencjami opisanymi wyżej.

Tak więc zawsze zajmuj się najpierw gniewem. To wyeliminuje również osądzanie, krytykanctwo i związane z tym negatywne postawy, które prowadzą do nieprzebaczenia. Potem zrób kroki związane z nieprzebaczeniem. Zwróć uwagę na fakt, że jeśli spróbujesz się zająć się nieprzebaczeniem bez wyeliminowania przedtem gniewu, negatywne postawy zaciągną cię z powrotem do nieprzebaczenia, czasami prawie natychmiast. Więc ciągle jesteś na niebezpiecznym gruncie.

Musisz zająć się gniewem do każdego z osobna, ale możesz jednocześnie zajmować się całym gniewem do tej konkretnej osoby za wszystkie doświadczone przykrości, obrazy albo niepowodzenia, do których odniosłeś tę jedną sekwencję BSFF pod koniec sesji. Podobnie, podczas jednej sesji możesz połączyć całe nieprzebaczenie w stosunku do każdej jednej osoby za wszystko czym właśnie zajmowałeś się odnośnie tej właśnie osoby podczas sesji.

Zajmij się gniewem w stosunku do siebie podczas ostatniej sesji. Jeśli nie zrobisz tak, będziesz musiał zająć się nim po raz kolejny z powodu związanych z gniewem problemów osądzania, krytycyzmu i nieprzebaczenia. Innymi słowy, zajmij się sobą jako ostatnią osobą, wtedy kiedy uwolnisz już wszystkich od swojego gniewu na własne ja z powodu wszystkich problemów którymi się właśnie zajmowałeś.

Cudowną zapłatą za wykonanie całej "wybaczającej pracy" jest to, że pozwoli ci ona całkowicie wymazać wszystkie straszne koszty w mniej niż 15 sekund! Wybacz każdemu i ciesz się błogosławieństwem nowej wolności, którą otrzymasz!

 

 

Copyright 2006 Adrian Bakalarz. All Rights Reserved