Dr Patricia Carrington
Jan Scholtes pracuje na oddziale fizjoterapii w szpitalu w Holandii gdzie Hans (imię zmienione) jest pacjentem dochodzącym, który długo cierpiał z powodu mocno osłabionego krążenia krwi w nogach. Kiedy został skierowany na oddział przez swojego chirurga, miał już za sobą pięć bezowocnych operacji bypasów, którymi próbowano poprawić sytuację i nieustannie doświadczał ciągłego uczucia zmęczenia lewej nogi. Z braku innego rozwiązania chirurg doradził mu jej amputację.
Ponieważ Hans nie był gotowy do zaakceptowania decyzji o utracie nogi, wysłano go na oddział fizjoterapii na trening, który sądzono, że być może mógłby poprawić krążenie . Jednak ćwiczenia okazały się nieskuteczne. Kilka miesięcy ćwiczeń nie poprawiło sytuacji w żaden sposób. Nadal był zmuszony wstawać w nocy z łóżka cztery razy z powodu bólu nie do zniesienia, a kiedy się to działo czuł, że jego noga była "zimna i sztywna jak kamień". Chodził o kulach i nie mógł obciążać nogi w jakikolwiek sposób.
Pracując z Hansem Jan odkrył, że najbardziej pomocną rzeczą jaką mogłby dla niego zrobić jest pozwolić mu mówić o swojej sytuacji. Pomysł był taki, że jeżeli pozwoli mu się dostatecznie długo mówić, to może ostatecznie Hans sam dojdzie do wniosku o konieczności amputacji.
Wtedy, a było to sześć miesięcy temu, sytuacja diametralnie się zmieniła ponieważ Jan usłyszał po raz pierwszy o EFT. Interesujące, że jeden z pierwszych newslettersów Gary Craiga, jaki dostał, zawierał artykuł napisany przez Rebeccę Marina o użyciu EFT przy problemie "zbrylania się" ciałek krwi.
Kiedy Jan przeczytał opis Rebbecci o tym, w jaki sposób EFT może oddziaływać na krew, natychmiast pomyślał o Hansie i zdecydował się wypróbować tego na nim. Nie oczekiwał, że będzie to łatwe do przeprowadzenia, ponieważ, jak to sam swoimi słowami określił Hans, był "prostym mechanikiem samochodowym". Rzeczywiście początkowo zareagował z oporem, kiedy zaproponowano mu zrobienie rzeczy o której do tej pory nie widział ani nie słyszał. Ale ponieważ cały czas pracował z Janem, Hans zadecydował, kiedy przedstawiono mu EFT, że "cokolwiek chcecie, żebym zrobił jest OK. tak długo, jak długo mam z głowy ból, więc co chcecie, żebym zrobił?"
Po krótkim wyjaśnieniu, z którego tak naprawdę i tak niewiele on mógł pojąć, zaczęli opukiwanie. Pomimo braku zrozumienia o tym, co się będzie działo, Hans ufał Janowi na tyle, że jego jedynym komentarzem było "Zacznijmy i zobaczymy co się będzie działo".
Rozpoczęli przez użycie następujących słów:
"Chociaż moja noga jest bolesna i zimna, jak lód"
"Nawet jeśli moje naczynia krwionośne nie przenoszą wystarczającej ilości tlenu do mojej lewej stopy, proszę pozostałą ilość krwi, żeby zrobiła wszystko co w jej mocy i zaniosła tam tlen."
"Chociaż pozostała część moich naczyń krwionośnych jest w złej kondycji, chcę, żeby się naprawiły i ożywiły lewą stopę, etc."
Postępując dokładnie w ten sposób Hans poczuł mniejszą sztywność lewej stopy, a to z kolei wystarczyło, żeby poczuł zaufanie do metody. Później Jan wytłumaczył mu co ma robić samodzielnie w domu. Zrobił to w sposób możliwie prosty zapisując dla niego na kartce takie zdania jak:
"Chociaż moje krążenie krwi jest w złej kondycji, głęboko i całkowicie akceptuję siebie i proszę moją krew, żeby mi pomogła dostarczyć do lewej stopy tak dużą jej ilość, jak tylko to możliwe."
Dwa dni później wrócił. Odrabiał regularnie swoje zadanie domowe i powiedział, że obecnie czuje większe, niż ostatnio zmiany w stopie; mniejszą ilość skurczy, a sztywność zaczęła ustępować. Opowiedział również, że robił EFT w tajemnicy w sypialni, ponieważ, jak to określił, nie chciał, żeby żona pomyślała, że ma on również problemy z krążeniem w mózgu!
Po kilku tygodniach stosowania EFT, Hans mógł podnosić większy ciężar, stać dłużej na stopie i przesypiał całą noc. Po swoich ćwiczeniach fitness, kiedy skurcze w nogach zwykle się zaczynały, stosował EFT i w przeciągu minuty lub dwóch skurcze znikały i mógł je kontynuować trening. To dało mu możliwość przeprowadzania bardziej intensywnych ćwiczeń, niż przedtem, a to z kolei poprawiło kondycję jego mięśni, która była bardzo kiepska. Jego lewa noga przypominała cienki patyk, ponieważ od lat prawie jej nie używał.
Wraz ze stosowaniem EFT oraz zwiększenia intensywności ćwiczeń, będącego rezultatem pozytywnych zmian zachodzących w nogach, jego kondycja zaczęła się poprawiać powoli, ale zauważalnie.
Obecnie Hans prawie nie używa środków przeciwbólowych, zażywa jedynie 25% przepisanych mu lekarstw na krążenie. Jest również w stanie pracować w ogrodzie, jeśli co jakiś czas siada i odpoczywa. Używa kul tylko wtedy, kiedy idzie gdzieś dalej. Jan powiedział, że Hans może także grać w piłkę (przyjaciele pozwalają mu przyłączać się do części gry). Przesypia również całą noc bez bólu w stopach i odczuwa je teraz jako "miłe i ciepłe" przez cały dzień. Kontrola krążenia wykazała zdecydowaną poprawę, a chirurg Hansa, który do tej pory widywał go kilka razy w roku, jest zaskoczony i nie zaleca już amputacji. Jan nie powiedział chirurgowi, że stosuje z Hansem EFT, ponieważ "jest on człowiekiem nauki" i obawia się dezaprobaty.
Kontynuując pracę z Hansem, od czasu do czasu Jan zmienia dla niego Ustawienie. Ostatnio używa takich zdań:
"Chociaż moje krążenie krwi nadal nie jest tak dobre, jakbym tego chciał, wybaczam sobie wszystko czym mogłem przyczynić się do powstania takiej sytuacji".
lub,
"Chociaż moje wyrównujące się krążenie ciągle nie jest w 100% prawidłowe, proszę moje ciałka krwi, żeby transportowały tak dużo tlenu, jak tylko mogą".
Wynik w kategoriach pełnej rehabilitacji tak bardzo zniszczonych tkanek jest oczywiście niepewny; lewa noga Hansa po tak wielu operacjach jest czymś, co Jan określa mianem "powierzchni gwiazdy". Pomimo tego donosi o tym, że jego mięśnie stają się coraz silniejsze i ani Hans, ani on nie zamierzają się poddać w czynieniu wysiłków nad dalszą poprawą w przyszłości. Konsekwencja w działaniu jest tym, co widać jasno dobrze znają!
Oprócz mojego podziwu dla sposobu w jaki Jan działał, chciałabym wskazać tu na interesujące użycie słowa "prosić" w stosowaniu afirmacji EFT, o czym wspominałam już kilkakrotnie tutaj. (ostatnia część Ustawienia) Słowo "proszę" wyraża wielki szacunek dla procesów zachodzących w ciele, dla jego samosterowności. Myślę, ze jest to piękna alternatywa takich pozytywnych afirmacji jak te, które są używane w Metodzie Wyborów, i sama osobiście eksperymentuję z nimi testując ich skuteczność w leczeniu fizycznych symptomów chorobowych. Kierując się intuicją myślę, że jest to wyrażenie zawierające wiele mądrości.
Uważam, że warto również odnotować, że Jan kierując Hansem był dokładny i bardzo precyzyjny, kiedy odnosił się zarówno do kondycji fizycznej, którą chciał poprawić, jak i nowego stanu jaki chciał osiągnąć. Niewątpliwie jest to umiejętność, którą wytrenował do pracy jako fizjoterapeuta, ale jest to również ścieżka, którą podążała Rebecca Marina, kiedy pracowała ze swoim złym stanem krwi i jest to ta metoda, którą stosuje Gary Craig, kiedy używa EFT do różnych fizycznym problemów. Dokładność/precyzyjność jest najwyraźniej tym kluczem do wygranej, za którym podąża duża skuteczność.
dr Patricia Carrington