- o EFT

   - artykuły

   - książki

   - kursy EFT

   - newsletter

   - konsultacje

 
   
   
Przezwyciężyć strach przed sukcesem

  HOME

 

Wielu ludzi sądzi, że boi się porażki, ale tak naprawdę cierpią z powodu lęku przed sukcesem. Myślę nawet, że lęk przed sukcesem maskuje lęk przed porażką. Na jakiej podstawie opieram swoje twierdzenie?

Kiedy proszę klienta na warsztatach, czy też podczas prywatnej sesji, żeby wyobraził sobie siebie, jako kogoś odnoszącego sukcesy i tego, który osiągnął swoje cele, a następnie, żeby "wszedł w ten obraz" i poczuł jak się czuje, ten zwykle stwierdza, że nie czuje się dobrze. Większość z nich twierdzi, że czuje się niewygodnie! Często uderza ich nagłe uczucie przytłoczenia ogromem niepokoju i zaczynają opowiadać o wszystkich pojawiających się w związku z tym negatywnych myślach takich, jak 'nie zasługuję na to', czy też 'nie jestem wystarczająco dobry' i temu podobnych. Dzieje się tak, ponieważ mamy dużo różnego rodzaju negatywnych skojarzeń związanych z odnoszeniem sukcesu. I to jest to czym możemy się zająć z pomocą EFT. Ostatecznie sukces - cokolwiek on dla nas oznacza - jeśli nie sprawia, że czujemy się dobrze, jeśli nie pociąga nas ku sobie, dlaczego mielibyśmy chcieć, żeby zamanifestował się w naszym życiu?

Kiedy pytam ludzi o ich cele, okazuje się, że wielu z nich nie ma ani jednego całkowicie pozytywnego celu. To, co mają jest mieszanką pozytywnych i negatywnych. Negatywnymi celami jest to, w co wierzą, że nadejdzie wraz z sukcesem lub co myślą, że jest konieczne w celu osiągnięcia przez nich sukcesu - a w ich umysłach zarówno te negatywne, jak i pozytywne cele są związane ze sobą, więc nie mogą zaistnieć jeden bez drugiego.

Ostatnio rozmawiałem z mężczyzną, który stwierdził, że jeśliby osiągnął sukces zniszczyłby swoje małżeństwo! Jeśli miałoby to być prawdą, to dlaczego miałby wybrać sukces? Doradziłem mu stworzenie nowej wersji sukcesu, takiej w której pozostaje w małżeństwie (dopóki tego naprawdę chce), jako że jego obecna wersja sukcesu była w rzeczywistości porażką.

Jak wielu ludzi, miał on trudności z dostrzeżeniem nowych możliwości, ponieważ w jego umyśle wybór był równoznaczny z konfliktem w którym jedna strona musi wygrać, a druga przegrać, zamiast z opcją w której obie strony wygrywają.

Jeśli nie osiągnąłeś jeszcze swoich celów to pewnie w jakiejś płaszczyźnie masz podobne energetyczne i emocjonalnie poplątane połączenia. Poszukiwanie stworzenia takiego zestrojenia, połączenia, w którym wszystkie części nas podążają w tym samym kierunku, stanowi większą część mojej pracy z EFT w dziedzinie osiągania maksymalnej efektywności. Chciałbym przedstawić tu w zarysie niektóre metody postępowania przy usuwaniu tego rodzaju blokad i umożliwieniu osiągnięcia sukcesu bez uczucia blokady albo tego, że jakaś część ciebie powstrzymuje cię.

Jednym ze sposobów jest pomyślenie o tym jakie by były nieuchronne konsekwencje osiągnięcia sukcesu dla ciebie - zarówno pozytywne jak i negatywne - a potem zastosowanie EFT do obu stron konfliktu.

Uświadamianie sobie negatywów, które odwodzą cię od osiągnięcia sukcesu nie jest zgodne z nowoczesnymi trendami. Przyjmuje się, że wszystkie zmiany mają być pozytywne. Ale jeśli nie przygotujemy siebie na realistyczny obraz sukcesu odepchniemy go od siebie. Jeśli nie będziemy czuć się komfortowo odnosząc sukces, będziemy sabotować go albo nie zdołamy go udźwignąć. Dowodem tego są ludzie, którzy wygrali lub odziedziczyli pieniądze jedynie po to, by je następnie zmarnować. Również wielu sportowców, którzy zostali olimpijczykami zniszczyła sława, której nie byli w stanie sprostać.

Dopóki twoje ciało-umysł nie może znieść sukcesu, wszystko co przyniesie on ze sobą to będzie lęk i obudzenie tej części Ciebie, która będzie działać w kierunku niedopuszczenia do zamanifestowania się sukcesu w twoim życiu.

Dla mnie osobiście większy sukces oznaczał więcej okazji do podróży i nieuniknione konflikty z rodziną i moją potrzebą przebywania z nimi. Konflikt musiał zostać rozwiązany, w przeciwnym wypadku zawsze czułbym się rozdarty i winny. Mogłem widzieć siebie odnoszącego wielki sukces na scenie światowej i w bardzo nędznym stanie bez rodziny.

Jak zająć się takim związkiem? Zacznij od zadania sobie pytania: 'Czego chcę? Co oznacza dla mnie sukces, jak on wygląda?'.

Następnie uświadom sobie jakie negatywne i pozytywne rzeczy kojarzą ci się z osiągnięciem sukcesu. Osobiście musiałem się zająć następującymi:

- Jeśli osiągnę sukces finansowy mogę nie być duchowy.

- Jeśli odniosę sukces mogę stracić rodzinę.

- Jeśli odniosę sukces mogę odczuwać o wiele więcej stresu, mieć bardziej napięty rozkład zajęć i nie mieć czasu na to, co chcę robić.

Zacznij od zajęcia się swoimi negatywnymi skojarzeniami i blokującymi myślami odnoszącymi się do twojej własnej wersji sukcesu. Jednym ze sposobów jest umieszczenie takiego przekonania w Ustawieniu i będąc na nim skupionym na przeprowadzenia rundy EFT. Na przykład: 'Chociaż/nawet jeśli osiągnę sukces finansowy i przestanę być uduchowiony, całkowicie i w pełni akceptuję siebie'.

Następnym krokiem jest zadanie sobie pytania, gdzie nabyłeś takich przekonań. Teraz możesz użyć EFT do tych określonych zdarzeń używając techniki "opowiedz historię", której opis znajdziesz na stronie Gary Craiga. http://www.emofree.com/tutorial/tutorltwelve.htm Zrób to dla wszystkich ważniejszych doświadczeń jakie możesz zidentyfikować jako takie, które 'nauczyły' Cię takich przekonań. Zwykle po zrobieniu tego, ich negatywne szpony rozluźniają swój uścisk.

Bardzo potężną metodą na zajęcie się przekonaniami w których występuje oczywisty konflikt między dwoma przeciwnymi stronami - takimi jak odniesienie sukcesu/spędzanie czasu z rodziną, bycie uduchowionym/odniesieniem sukcesu finansowego - jest przeprowadzenie opukiwania dla każdej strony konfliktu. Sednem tej techniki jest stworzenie dwóch przeciwstawnych przekonań, następnie przeprowadzenie odrębnych rund opukiwania dla każdego z nich. Jeśli jesteś przekonany, że odniesienie finansowego sukcesu może doprowadzić do tego, że staniesz się mniej uduchowiony, możesz przeprowadzić rundę lub dwie opukiwania 'Jeśli odniosę finansowy sukces stanę się mniej uduchowiony'. Podczas opukiwania skoncentruj się na wszystkich "przyczynach' o których możesz pomyśleć, mających swoje źródło w wychowaniu, różnych doświadczeniach i zdarzeniach, które mogły Cię nauczyć tego, żeby potwierdzić, jak prawdziwe są. Następnie zrób parę rund opukiwania na przeciwne przekonanie 'jeśli odniosę finansowy sukces będę bardziej uduchowiony' myśląc podczas opukiwania każdego punktu o przyczynach dla których może to być prawdziwe.

Po przeprowadzeniu oddzielnych rund opukiwań każdego poszczególnego przekonania, możesz przeprowadzić kilka rund EFT kiedy opukujesz naprzemian przeciwne przekonania.

Na przykład:

EB: "Finansowy sukces może uczynić mnie mniej uduchowionym"

SE: "Jeśli odniósłbym sukces finansowy mógłbym mniej większy wkład w wartościowe rzeczy"

UE: "Jeśli odniósłbym sukces finansowy mógłbym stać się chciwy"

UN: "W rzeczywistości mógłbym być mniej chciwy, ponieważ nie martwiłbym się o pieniądze"

Itd...

Nie chodzi tu o to, żeby jedna strona odniosła zwycięstwo nad drugą, chodzi o to, żeby uświadomić sobie obydwie strony (przeciwstawne idee, punkty widzenia) i pozwolić każdej z nich dostarczyć swoją wiadomość. Kiedy opukujemy emocjonalne sprawy niejako 'przyczepione' do obu stron, emocje nie mogą wtedy przez nas przepływać, a my mamy ponowną możliwość na przerobienie informacji przez nasze ciało - umysł. Kiedy to się dzieje, nabieramy nowej perspektywy jeśli chodzi o znaczenie tych idei i zdarzeń z przeszłości. Ostatecznie wznosimy się na nowy poziom zrozumienia i otrzymujemy siłę do zobaczenia lub stworzenia nowej, dającej więcej możliwości definicji sukcesu.

Większość ludzi, którzy przeprowadzają ten prosty proces opukiwania przeciwstawieństw odnajduje - po początkowym okresie dezorientacji i chaosu - że są w stanie stworzyć nowe możliwości, które o wiele więcej umożliwiają, niż to, co oferują obydwie strony konfliktu. Zamiast rozwiązywania podwójnego węzła, potrafią go po prostu rozerwać poprzez wzniesienie się ponad niego.

Doświadczyłem, że naprawdę potrzebuję być tu i teraz razem z rodziną i że równie mocno potrzebuję przyczynić się do zmiany świata (chociaż rodzina jest na pierwszym miejscu). Uświadomiłem sobie również, że odnoszenie sukcesu z poparciem rodziny, wspiera mnie w efektywniejszym wprowadzaniu zmian w świecie, a odnoszenie sukcesu w świecie, kiedy jestem z dala od rodziny, wzbogaca tę część mnie, którą wnoszę w rodzinę. Tak więc chociaż nadal ciągle podróżuję, są granice jak wiele podróżuję; poszukując dźwigni dla zrównoważenia szans, jakie mam podczas wyjazdów, zacząłem odkrywać sposoby w jaki mogę ulepszać świat bez konieczności tak częstego opuszczania domu, a czasami zabieram swoją rodzinę ze sobą!

Kiedy już masz za sobą pewną ilość opukiwania konfliktów i ograniczających przekonań związanych z odnoszeniem sukcesu, nadszedł czas na skoncentrowaniu się na efekcie pożądanym - manifestacji. Manifestacją określam ukierunkowanie intencji tak, żeby zrealizowała twoje marzenia i cele.

Uczę swoich klientów procesu manifestacji używając EFT , który nazywam "Połączenie z sukcesem". Jest to prosty sposób utrzymania skupienia na celu podczas opukiwania punktów EFT, łączenia się z obrazem sukcesu w umyśle i szukaniem dostępu do uczuć sukcesu. Odczuj jak to jest czuć, że się odnosi sukces. Utrzymuj w swoim umyśle zamiar, pragnienie połączenia z uczuciami sukcesu i podczas robienia tego opukuj punkty EFT. Pewna ilość osób podczas stosowania techniki opukiwania z utrzymywaniem pozytywnej wizji ma tendencję do odczuwania napięcia podobnego temu, kiedy myślimy o sobie w sytuacji będącej poza naszą strefą komfortu.

Większość ludzi podczas stosowania techniki 'Połączenia z sukcesem" ma problemy łącząc się uczuciami i obrazami podczas kilku pierwszych prób, ale stopniowo ich umiejętność doświadczania uczuć odnoszenia sukcesów i obrazów rośnie. Zwykle już po kilku próbach wyobrażenia stają się całkiem realistyczne i odczucia stają bardzo realne. Stają się oni wtedy bardzo podekscytowani - nagle dostrzegają, że jest szansa na realizację pragnień. Cel zmienia zakres z tego, co niemożliwe na to, co prawdopodobne. A po pewnym czasie staje się możliwy, nawet nieunikniony.

Jestem przekonany, że w chwili połączenia z sukcesem naprawdę odnosisz sukces. To uczucie całkowitego połączenie ze swoim celem bez żadnej blokującej myśli nazywam "100% TAK!". Wtedy właśnie wszystkie twoje części mówią 'tak' pójściu naprzód i żadna część Ciebie nie hamuje Cię. Cała energia płynie w kierunku sukcesu i stajesz się siłą całkowicie przyciągającą.

Odkryłem, że w dziedzinie prawdziwej skuteczności nawet cząstka uczucia sukcesu, nawet przebłysk 'jakby to było naprawdę być 'w obrazie'', może uwolnić ogromne pokłady energii i pozwolić Ci zrobić ogromny krok w kierunku realizacji celu. To może być więcej warte niż powtarzanie setki razy afirmacji, które są bez znaczenia dla Ciebie lub przeprowadzania sesji wizualizacji, w których brak opukiwania. Opukiwanie, jak długo jest ukierunkowane na cel, jest czynnikiem decydującym o sukcesie.

Steve Wells

 

Copyright 2006 Adrian Bakalarz. All Rights Reserved