Witam wszystkich,
Zarówno klienci, jak i stosujący metodę zawodowo często pytają, "Jak mam wiedzieć od czego zacząć? Skąd mam wiedzieć co powiedzieć?" Ta pięcioczęściowa seria na temat zadawania dobrych pytań oferuje dużo możliwości. Dzięki Mistrzowi EFT Rue Hass za podzielenie się swoją mądrością z nami.
Uściski, Gary
Część 1: Skąd zacząć?
Ufam mojej intuicji. Kiedy pojawia się coś w moim umyśle, co wydaje mi się dziwne, nie na miejscu, wręcz oburzające, albo też klient mówi coś interesującego, zaskakującego, czy nieoczekiwanego, najczęściej decyduję się na stworzenie pytania właśnie na podstawie tego i obserwację, co się będzie działo dalej. Bardzo szybko staje się jasne, czy zrobienie tego miało sens czy nie.
"Shelley" weszła do pokoju mówiąc, że po prostu "potrzebuje jakiejś zmiany." Głowę miała wtuloną w ramiona i na jej twarzy widać było silne napięcie. Mówiła raczej mgliście o tym, co ją do mnie sprowadziło, więc zadałam jej pierwsze pytanie, które niemal zawsze zadaję, niezależnie od tego z czym jakaś osoba przychodzi.
"Czego chcesz?"
Jej twarz pobladła, a całe ciało zamarło. "Co?" zapytała zmieszana. "Nie wiem CZEGO chcę. Nikt mnie o to nigdy wcześniej nie zapytał. Zawsze mnie pytali 'Co jest nie tak?"
Te dwa pytania "Co jest nie tak?" i "Czego chcesz?" prowadzą w dwóch różnych kierunkach.
"Co jest nie tak?" powoduje pojawienie się długiej litanii tego, co w czyimś życiu nie wyszło. Taka utrzymywana w umyśle lista, którą pamiętają i do której każdego dnia coś dodają. Pamiętam powiedzenie: "Jeśli będziesz robić to, co zawsze dotąd robiłeś, to również otrzymasz to, co dotąd otrzymywałeś". Ludzie zawsze czują się gorzej kiedy odpowiadają na pytanie "Co jest nie tak?".
Kiedy osoba zatrzyma się na pytaniu "Czego chcesz?" musi zajrzeć w głąb siebie i zacząć myśleć o alternatywach dla przyszłości, różnych wyborach i tym, co jest dla niej ważne. Musi rozpocząć proces sortowania i ważenia wszystkiego, żeby znaleźć to, co wydaje jej się możliwością, której mogłaby chcieć.
Pytanie "czego chcesz?" angażuje całkiem inne obszary mózgu i bycia niż "co jest nie tak?". Pierwsze pytanie wskazuje kierunek dla wyobraźni, wyboru, kierownictwa, poczucia osobistej suwerenności. To jest pierwszy krok przejawienia się naszego prawdziwego "ja' i prowadzi on w kierunku stania się tym, kim naprawdę jesteśmy. Prowadzi w kierunku uzdrowienia.
Rozpoczęłyśmy opukiwanie:
"Nawet jeśli nie wiem czego chcę, głęboko i całkowicie akceptuję siebie"
Shelley posłusznie powtarzała słowa, ale jej oczy napełniły się łzami. "Nie mogę tego mówić" wyszeptała.
"A co mogłabyś powiedzieć w zamian?" zapytałam "Czego powiedzenie odczuwałabyś jako wygodne dla siebie?" Ustaliłyśmy, że "wewnętrznie wiem, że jestem OK "
"Nawet, jeśli nie wiem czego chcę, wewnętrznie wiem, że jestem OK "
"Nawet jeśli nie mogę zaakceptować tego, że nawet nie wiem czego chcę."
"Nawet jeśli nikt nigdy nie zapytał mnie czego chcę. "
"Nawet jeśli nie wiem, że mogłabym chcieć czegoś tylko dla siebie."
(W tym momencie wysłałam jej pytające spojrzenie, żeby dowiedzieć się, czy zdania nie wzbudzają w niej sprzeciwu. Potrząsnęła głową, więc kontynuowałyśmy).
"Nawet jeśli chcę jakiejś zmiany w życiu, ale nie wiem czym ona jest, wiem że jestem wewnętrznie zupełnie OK i robię wszystko najlepiej, jak potrafię."
Nie naucza się nas o tym, jak wiedzieć czego chcemy. Spotykamy bardzo niewielu ludzi, którzy pokazują nam, że to my decydujemy, czego chcemy. W większości przechwytujemy to, co myślimy, że POWINNIŚMY chcieć od otoczenia - rodziców, nauczycieli, środków masowego przekazu. Problem polega na tym, że oni otrzymali swoje "powinno się", którym nas później obdarowali, z takich samych źródeł.
Chcę pomóc moim klientom nauczyć się, stosując EFT zainspirowane dobrymi pytaniami, jak być swoim własnym mądrym przewodnikiem. Uczę ich używać własnych ciał i intuicji jako źródeł informacji.
Pierwszym krokiem jest znalezienie odpowiedzi na naprawdę ważne pytanie: "Skąd będziesz wiedzieć, że otrzymałeś to, czego chcesz?" Innymi słowy za czym będziesz się rozglądać, czego będziesz oczekiwać, co pozwoli ci stwierdzić, że znajdujesz się na właściwej drodze?
Jedną z pierwszych rzeczy jakich uczę klienta jest umiejętność zapytania się samego siebie o to czego chce, co jest dla niego dobre i jak następnie fizyczne sygnały, będące barometrem, odczytać. W tym celu osoba musi wiedzieć, jak odczuwa "tak" i "nie". Będzie wtedy mogła odkryć, czy pewne działania, wybory i podjęte przez nią decyzje są dla niej właściwe. Nikt mnie tego nie nauczył kiedy dorastałam!
Poprosiłam Shelley, żeby zamknęła oczy i poczuła w swoim ciele uczucie związane z "NIE". Po chwili kazałam jej otworzyć oczy i zapytałam czego doświadczyła. Powiedziała, że oddychanie stało się trudniejsze, klatka piersiowa skurczyła się i bolały ją ramiona. Odnotowałam te rekcje.
Następnie kazałam jej zmienić pozycję w jakiej siedziała na krześle (kiedy zmieniasz pozycję ciała, wtedy zmienia się również stan umysłu i odwrotnie). Poprosiłam, żeby wczuła się w jakość "TAK". Kiedy Shelley otworzyła oczy stwierdziła, że czuje się lżejsza, czuje przestrzeń w obszarze klatki piersiowej, coś jakby energia przesuwała się do góry i na dół, głębiej oddychała i jej ramiona opadły zrelaksowane.
Przeprowadziliśmy ponownie ćwiczenie, tym razem z dwoma trochę innymi pytaniami. Zadałam je Shelley pojedynczo, dodając zmianę pozycji pomiędzy nimi, żeby wpłynąć na jej stan.
"Jak reaguje twoje ciało kiedy wczujesz się w następujące zdanie 'świat jest niebezpiecznym i nieprzyjaznym miejscem?'"
A następnie "Co się dzieje, kiedy wczuwasz się w zdanie 'świat jest bezpiecznym i przyjaznym miejscem?'"
Zachęcałam Shelley do odnotowania wszystkiego, co działo się wewnątrz niej - pojawiających się po każdym pytaniu obrazów, myśli i uczuć. Jej odpowiedzi były podobne do "tak/nie" z trochę większa ilością informacji.
Czy zauważyłeś, że wszystko w życiu sprowadzamy do tego co jest dla nas dobre albo złe?
Wyjaśniłam Shelley, że teraz ma bardzo potężne i dokładne narzędzie do mierzenia, jak naprawdę się czuje odnośnie jakiejś rzeczy. Zasugerowałam, żeby następnym razem, kiedy będzie podejmować decyzję, wzięła pod uwagę każdą możliwość, utrzymała ją w swoim umyśle i odnotowała to, co dzieje się w jej ciele. Wypróbowałyśmy tego na niektórych rzeczach w jej życiu i była zadziwiona, że odpowiedzi znajdowały się na miejscu, w postaci rekcji jej ciała.
Przedtem, nie wiedziała skąd ma wiedzieć czego chce, oprócz tego, że chciała zmiany w swoim życiu. Nie wiedziała, jak ma wyjść poza to, by móc podążać dalej.
Teraz, kiedy miała już sposób na dowiedzenie się czego chce oraz uczucie słuszności i pewności pochodzące z wnętrza niej samej, byłyśmy gotowe do zagłębienia się w to, co było przedmiotem jej zmartwienia.
cześć 2
1 2 3 4 5