artykuły

  - o pewnych frytkach

   - prawda o soi

   - cukier krzepi

   - słodziki

   - optymizm/pesymizm

   - po aspartamie

   - szkodliwe zboża

   - wszystkie artykuły

 
Dlaczego unikać GMO  

  HOME

 

Powody dla których zechcesz unikać żywności modyfikowanej genetycznie.

dr. Mercola

Z mojego punktu widzenia zmodyfikowana genetycznie żywność stanowi jedno z największych zagrożeń dla gatunku ludzkiego. Zastanówmy się, jak długo nasi spadkobiercy przeżyją, jeśli nie będzie niczego do jedzenia?

Chociaż korporacja Monsanto jest przekonana, że nie ma takiej możliwości, jej krótkowzroczna koncentracja na zyskach zaślepia ją i uniemożliwia dostrzeżenie prawdziwego zagrożenia możliwości przeżycia rasy ludzkiej.

Jeffrey Smith wykonał wspaniałą pracę podsumowując swoje główne odkrycia w fascynującej serii filmów opowiadających o tym, że problemy związane z GMO zaczęto odnotowywać od 1989 roku. Od tego czasu wielu ludzi zaczęło szukać pomocy z powodu uciążliwych i zagadkowych problemów zdrowotnych takich jak:

  • dotkliwe bóle
  • wypadanie włosów
  • kłopoty z pamięcią
  • osłabienie mięśni i niekontrolowane skurcze mięśni
  • rogowacenie skóry

Śledząc, w jaki sposób pojawiły się te symptomy, trafiamy na genetycznie zmodyfikowany łańcuch L-tryptophanu. Z jego powodu około 10 000 ludzi odniosło szkody i około 100 z nich zmarło. Odkryte dokumenty ujawniają, że FDA wiedziała o tych problemach zdrowotnych około pięć lat przed pojawieniem się 'epidemii', która rozpoczęła się po opublikowaniu historii w New York Times, po której ludzie zaczęli opisywać symptomy, których nikt nie potrafił wcześniej zdiagnozować.

Toksyczny L-tryptophan został odkryty jedynie dlatego, że symptomy jakie wywoływał były ostre, rzadkie i bardzo szybko się pojawiały. Może być jednak również tak, że będzie siać spustoszenie, a ty nawet nie będziesz znał źródła swoich dolegliwości. Tego właśnie dowiedzą się lekarze zainteresowani wydobyciem przyczyny chorób na światło dzienne. Ale co wtedy, pyta Jeffrey Smith, jeśli zniszczenia nie pojawią się w przeciągu jednej nocy? Co jeśli symptomy są łagodniejsze?

Na rynku jest tysiące pestycydów znajdujących się w żywności zmodyfikowanej genetycznie i stwarzających potencjalne zagrożenie dla życia, ale nikt nie wie, czego szukać.

Dlaczego?

Ponieważ nikt nie wie co się zdarzy na pewno, kiedy w produkcie końcowym umieści się nowe geny. Jedyna gwarantowaną rzeczą jest to, że skutki tego nas zaskoczą... Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez Smitha, wiemy że miedzy rokiem 1994 a 2001 - w czasie kiedy żywność GMO zalała rynek - ilość chorób mających z tym związek podwoiła się.

Żywność GMO może być:

  • alergizująca
  • toksyczna
  • karcerogenna
  • pozbawiona składników odżywczych

Może również, poza zwiększeniem zapadalności na niektóre znane już choroby takie, jak np. rak, spowodować powstanie całkiem nowych schorzeń, nieznanych wcześniej.

Chociaż wielcy producenci żywności trwają przy twierdzeniu, że żywność zmodyfikowana genetycznie nie różni się niczym od uprawianej konwencjonalnie, badania wskazują na co innego. Oto jedynie kilka przykładów niefajnych odkryć związanych z żywnością GMO.

  • Groszek GMO powoduje niszczenie płuc u myszy
  • Ziemniaki GMO mogą powodować raka u szczurów
  • Bakterie znajdujące się w jelitach mogą 'przechwycić' DNA zmodyfikowanej żywności
  • Mogą przyczyniać się do powstawania nasion chwastów odpornych na środki ochronne

Smith wspomina wcześniejszą pracę dra Arpada Pusztai (wcześniej biotechnologa) naukowca wynajętego, żeby ocenić bezpieczeństwo żywności GMO, a następnie zwolnionego za negatywne odkrycia i jego otwarty krytycyzm wobec marnej jakości nauki jaką dysponuje przemysł GMO.

Na szczęście zdołał on swoje badania opublikować w 1999 roku w czasopiśmie Lancet.

Może zaskoczy cię ta informacja, ale pomimo wysiłków zainteresowanych sprawą naukowców takich, jak Pusztai, kupując żywność w USA masz 75% szansy kupienia czegoś, co zawiera w sobie zmodyfikowane składniki. Jest tak, ponieważ średnio co najmniej 7 na 10 składników zostało zmodyfikowanych genetycznie!

Prawdopodobnie wielu z was próbuje unikać żywności modyfikowanej, ale niewielu z was o niej wie, ponieważ nie ma obowiązku umieszczania na etykietach informacji o tym, że produkt zawiera składniki zmodyfikowane genetycznie. Żeby zorientować się jak bardzo rozpowszechnione te składniki są, proponuję spojrzenie na Przewodnik po produktach żywnościowych GMO, który opublikowałem parę miesięcy temu.

Strona Jeffreya Smitha może ci posłużyć jako źródło informacji o produktach GMO.

  • Soja
  • kurydza
  • olej z nasion bawełny
  • olej z canoli

Pochodne tych produktów zawierają maltodekstrynę, lecytynę sojową i syrop zbożowy.

Co możesz zrobić?

Wraz ze stosowaniem Przewodnika po produktach żywnościowych GMO i unikania produktów o których wspomniałem powyżej, istnieje jeszcze jeden sposób na sprawdzenie, czy coś jest genetycznie zmodyfikowane.

Sprawdzaj etykiety na owocach i jarzynach, które kupujesz. PLU na konwencjonalnie uprawianych owocach składa się z czterech liczb, organicznie uprawiane owoce mają pięć liczb z numerem 9 na początku, a owoce zmodyfikowane mają pięć liczb z liczbą 8 na początku. (w USA przyp.tłum)

  • Kupuj organiczne produkty wtedy, kiedy tylko możesz. Żywność organiczna z definicji musi być wolna od składników zmodyfikowanych.
  • Trzymaj się z daleka od przetworzonej żywności ponieważ większość zawiera soję lub zboże.

Na szczęście jako konsument masz naprawdę dużo władzy. Wybierasz porzucenie roli bycia ofiarą oszustwa i wybierasz to, czym karmisz swoją rodzinę.Większa część Europy odniosła już sukces wypierając produkty GMO i zmuszając producentów żywności do stosowania prawdziwych składników na europejskich liniach produkcyjnych.   

Jeśli chcesz wprowadzić zmiany sam je rozpocznij poprzez zapoznanie się z informacjami na ten temat, dzielenie się nimi i odmowę kupowania produktów GMO. 

Podziel się tym artykułem z przyjaciółmi i rodziną i jeśli jeszcze nie oglądałeś to koniecznie zobacz film The Future of Food. Jest to jeden z najbardziej ważnych dokumentów na ten temat.

 

całość artykułu w jęz. ang. znajduje się tutaj

 

Copyright 2008 Adrian Bakalarz. All Rights Reserved