logo

STRONA GŁÓWNA
ARTYKUŁY
KONTAKT

E-MAIL

Skype: Skype  

 

 

Deficyt witaminy D ma swój udział w większości chorób cywilizacyjnych.

Przeprowadzone w ostatnich latach badania potwierdziły, że deficyt witaminy D występuje powszechnie i staje się jednym z najważniejszych problemów medycznych we współczesnym społeczeństwie.

Oto lista chorób w których deficyt może mieć swój udział lub wręcz je powodować:

W artykule opublikowanym w sierpniu w theAmerican Journal of Clinical Nutrition Anthony Norman, międzynarodowy ekspert w dziedzinie witaminy D, stwierdził z ubolewaniem, że pomimo wielu publikacji naukowych i spotkań, nowa wiedza dotycząca tej dziedziny nie przekłada się na polepszenie ludzkiego zdrowia. Zgodnie z jego opinią, zalecenia dotyczące suplementacji witaminą D3 powinny zostać ponownie określone, mając na względzie fakt, że może ona przyczynić się docelowo do zdrowia, które zapewnia 36 organów jakim witamina ta umożliwia prawidłowe działanie.

Fakty wyglądają tak, że zalecana suplementacja witaminy D z 1997 roku (w Polsce obowiązuje nadal) to:

witDsup

Przy czym najwyższa bezpieczna dzienna dawka została określona jako 2000 IU.

30 listopada 2010 The Institute of Medicine (IOM) podał nowe zalecenia:

Najwyższa bezpieczna dzienna dawka została podniesiona do 4000 IU

Ustalając po 13 latach nowe zalecenia suplementacji IOM brał pod uwagę tylko badania dotyczące kośćca twierdząc, że są dowody na to, że suplementacja witaminą D ma wpływ na jego zdrowie, ale dowodów takich brak, jeśli chodzi o inne schorzenia.

Badania dotyczące chorób, pochodzą głównie z badań obserwacyjnych i epidemiologicznych, które mogą sugerować związek między ryzykiem zachorowalności a pewnymi czynnikami, ale nie udowodniają związku przyczynowo skutkowego. Faktycznie, nie zawsze obiecujące odkrycia znajdują potwierdzenie w przeprowadzonych potem testach klinicznych. Ale, w jednej z niewielu przeprowadzonych randomizowanych prób klinicznych potwierdzono skuteczność witaminy D na kobietach z przypadkami raka po okresie menopauzy, które przyjmowały 1000 IU witaminy D i 1400-1500 IU mg wapnia dziennie. Stwierdzono zmniejszenie ryzyka rozwoju raka o 77 procent po okresie 4 lat, w porównaniu z grupą placebo zażywającą tylko wapń. Inna randomizowana próba kliniczna stosując dawkę 400 IU nie potwierdziła wpływu witaminy D na raka jelita grubego. Stwierdzono jednak, że równie dobrze wyniki te moaą oznaczać, że stosowana w badaniu dawka była po prostu za mała.

Te badania są jednak ignorowane. Oprócz tego IOM stara się również przeforsować obniżenie minimalnego poziomu witaminy D z 30ng/ml do 20 ng/ml. W tym samym czasie The Vitamin D Council zaleca poziom między 50 and 80 ng/ml.)

Gdzie leży problem? Według The Alliance for Natural Health USA (ANH-USA) badania przeprowadzane przez IOM Food and Nutrition Board nie spełniają norm naukowości, ponieważ badacze dyskryminują dowody, a sama organizacja przestrzega reguł narzuconych przez przemysł farmaceutyczny. Na witaminie D nie zrobi się pieniędzy, ponieważ nie podlega ona opatentowaniu, a skoro nie można na tym zarobić nikt nie będzie inwestował w uczciwe randomizowane kontrolne próby. I kółeczko się zamyka. Ciekawych detali zachęcam do przeczytania całego artykułu.

W USA zbierają podpisy pod petycją do Kongresu z żądaniem powołania nowego panelu naukowców wśród których zlaleźć by się mieli ci, których głos i badnia IOM kompletnie zlekceważył.

Co zatem powinien zrobić ktoś chcący zadbać o siebie?

Test krwi jest JEDYNYM wiarygodnym sposobem określenia potrzeb Twoich i Twojej rodziny

Przed rozpoczęciem suplementacji należy sprawdzić poziom witaminy D i potem robić to w regularnych odstępach czasu. W ten sposób będzie wiadomo kiedy został osiągnięty poziom optymalny. Ilość witaminy D (czy to ze słońca, czy w postaci suplementów) potrzebna do osiągnięcia tego poziomu jest inna dla każdej osoby.

Żeby uzyskać właściwy poziom, większość dorosłych potrzebuje około PIĘĆ TYSIĘCY jednostek dziennie. Większość ludzi zażywa do 1 000 IU z przekonaniem, że są to wysokie dawki. Nie oszukuj się, będąc dorosłym potrzebujesz znacznie wyższych.

Należy jednak zauważyć, że około 10 procent ludzi potrzebuje znacznie ponad 5 000 jednostek. Niektórzy nawet 30 000 jednostek, żeby osiągnąć terapeutyczny poziom witaminy D w krwi.

W oparciu o najnowsze badania obecne zalecenia to 70 IU witaminy D na ok 1 kg wagi ciała.

Tak więc zalecana dawka dla dziecka ważącego 18 kg powinna wynosić 1 400 IU dziennie, a dla dorosłego ważącego 77 kg 6 000 IU.

Jak więc upewnić się co do optymalnego jej poziomu dla siebie, dziecka i starzejących się rodziców?

1: Upewnij się co do tego, jaki test robisz

Wykonanie prawidłowego badania jest pierwszym krokiem. Obecnie wykonuje się DWA rodzaje testu witaminy D: 1,25(OH)D i 25(OH)D.

Ten, który jest ci potrzebny to 25(OH)D

2: Określi swój optymalny poziom witaminy D

Ważną rzeczą jest uświadomienie sobie różnicy między tym, co konwencjonalna medycyna określa jako 'norma', a tym co jest optymalne.

Normalny poziom 25(OH)D w laboratoriach waha się między 20-56 ng/ml. (w Polsce norma laboratoryjna rozpoczyna się od 20-30 ng/ml) Jeśli porównasz to z tabelą poniżej jest to raczej sygnał deficytu i rozpiętość jest nazbyt szeroka, żeby być prawidłowa.

Poziom witaminy D nigdy nie powinien spaść poniżej 32 ng/ml, a każdy poziom poniżej 20 ng/ml jest uważany za stan poważnego deficytu zwiększajacy ryzyko pojawienia się 16 rodzajów raka i chorób autoimmunologicznych takich, jak stwardnienie rozsiane czy reumatoidalne zapalenie stawów.

OPTYMALNY POZIOM TO 50-70 ng/ml.

Ten poziom dotyczy wszystkich: dzieci, młodzieży, dorosłych i osób starszych.

Poziom został ustalony w oparciu o ilość witaminy D u zdrowych osób zamieszkujących tropikalne i subtropikalne części świata, gdzie otrzymuje się zdrową dawkę światłą słonecznego. Rozsądnym zdaje się założenie, że wartości te odzwierciedlają optymalne wymagania człowieka.

Warto uściślić, że ng/ml to amerykańskie jednostki miary. Większość świata używa nmol/l. W takim wypadku pomnóż wynik przez 2.5.

3: Kupując witaminę D kupuj jej właściwy rodzaj

Na rynku istnieją dwa rodzaje witaminy D – naturalna i syntetyczna.

Kiedy oba rodzaje witaminy są w twoim organizmie muszą zostać przetworzone na aktywną formę. Witamina D3 jest przetwarzana 500 procent szybciej niż witamina D2, zatem jest w sposób oczywisty lepszą alternatywą.

Witamina D2 jest mniej trwała i jej metabolizm z białkami jest gorszy, co czyni ją mniej skuteczną. Badania udowodniły, że witamina D2 nie powinna być uważana za składnik odpowiedni do właściwej suplementacji czy używana w pożywieniu (chociaż nadal jest stosowana). Jeśli więc używasz do suplementacji witaminy D upewnij się że jest to witamina D3.

Zalecane dawki witaminy D

Wiek Dawka
Poniżej 5 lat 35mg/0.5 kg /dziennie
5-10 lat 2.500 IU
Dorośli 5 000 IU
kobiety w ciąży 5 000 IU

Uwaga: Są to ogólne wskazówki – jedyną wiarygodna metodą jest zrobienie testu. Idealny poziom 25 OH D powinien być ok. 60ng/ml.

 

witdnormy


POLECAM:

wersja oryginalna on-line

wersja oryginalna pdf

wersja polska (moje nieoficjalne i na pewno nie idealne tłumaczenie w którym pominąłem to, co o witaminie D może sobie każdy przeczytać na wikipedii)